home
repliki zegarków edox rolex tanie repliki zegarkówrepliki zegarków repliki zegarków szwajcarskich

Beztroska

by • 22 maja 2017 • MIEJSCA, WSZYSTKIE WPISY2 komentarze486

Mało mnie tutaj ostatnio.

Taki czas.

Wychodzę z pracy i staram się wyrzucić wszystko z głowy. Na przystanku autobusowym staję w słońcu.

W końcu jest słońce.

Czasami wkładam słuchawki do uszu, ale jednak nie włączam muzyki. Ten szum ulicy, to słońce i ta nicość w głowie. Kilka minut na reset.

Nie lubię żyć w biegu. A ostatnio ciągle pędzę. Bardziej z konieczności, niż z wyboru.

Tęsknię za nieśpiesznymi porankami, herbatą pitą bez pośpiechu. Za przyprowadzaniem Zosi z przedszkola, za leżeniem na piasku, jedzeniem lodów. Za beztroską.

A oni mają czas. Na wymyślenie najlepszych zabaw, kiedy trzeba kłaść się do łóżka. Na zrywanie kwiatków, kiedy idziemy na zakupy. Na 1000 zjazdów ze zjeżdżalni i wejście na wszystkie murki w drodze na plac zabaw. Na opowieści, na przeglądanie wszystkich książek, zbieranie gałązek z chodnika. Na pisanie wierszy, na wojnę na patyki, na setki pytań i na drzemkę.

To jest ich czas. Teraz.

Dzisiaj odszedł Zbigniew Wodecki. Mimo, iż moje jedyne bliskie spotkanie z nim miało miejsce, kiedy wpadłam na niego ze swoją walizką na Dworcu Centralnym, to i tak smutno. Zawsze będzie kojarzył mi się z czasem, który wtedy, wydawałoby się, nie skończy się nigdy. Czasem dziecięcej beztroski.

                                                

Zdjęcia zrobione podczas tegorocznej majówki we Wdzydzach Kiszewskich na Kaszubach.

Pin It

Related Posts

2 Responses to Beztroska

  1. Casper napisał(a):

    Wodecki odszedł… wciąż nie mogę uwierzyć że to jawa a nie sen, to wręcz niemożliwe,
    On zawsze był!! niezniszczalny, wyjątkowy,
    Jego osobowość, nastawienie do życia pozwoliły mu być tak genialnym artystą i tworzyć ponadczasową sztukę,
    dla takiego melancholika jak ja to mi w duszy graj…
    zawsze jak go słuchałem zamykałem oczy i magnicznie już mnie nie było, (nie zbyt pomocne jak jechałem autem ;) teraz płyną łzy…
    ludzie jak On nie rodzą się często,
    miałem szczęście że żyliśmy w tym samym stuleciu…
    zawsze będę „Lubił wracać tam” i wtedy…

    • Sunspotter napisał(a):

      Pamiętam jeszcze, że ciągle słuchałeś „Zacznijmy od Bacha”. No i pszczółka Maja, wiadomo… Wodecki mi się zawsze z Tobą będzie kojarzył :-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *