Najważniejsze

by • 14 października 2015 • FOLLOW THE SUN, WSZYSTKIE WPISY3 komentarze1148

Bezcenne są uśmiechy Frania, kiedy budzi się wyspany. Promienieje i wdrapuje się na nas, żeby się przytulić. Albo raczkuje z drugiego końca pokoju i wyciąga rączki, żeby wziąć go w ramiona. Przytula się mocno. Nie ma lepszego miejsca od ramion rodziców. Zawsze, kiedy potrzebuje bliskości, kiedy się boi, kiedy płacze, kiedy zasypia. Kiedy potrzebuje miłości.

Zosia czasami przychodzi i ściska mnie mocno. „Tego potrzebowałam” mówi. Uwielbia się przytulać. Wymieniamy uściski i całusy tysiąc razy dziennie. A kiedy odbieram ją z przedszkola, ściska mi mocno dłoń i mówi „Mamo, ale się za tobą stęskniłam”.

Miłość jest jak tlen.

Tak oczywista, kiedy jest się dzieckiem. Udzielana szczodrze, bez wstydu, bez ograniczeń. Na każdy płacz, na każde zawołanie. Brak miłości tak niezrozumiały.

A przecież z wiekiem nie zmienia się nic. Tylko teraz stawiamy warunki, obwarowujemy się dumą, epatujemy siłą. Prosić o miłość nie wypada. Żebrać? Dam radę. Bez łaski.

Patrzę w oczy rozrzażone gniewem, twarze smutne, złe, nijakie. Wysuszone serca ludzi, którzy nie kochają, z wzajemnością. Patrzę na pomarszczone ręce starszych osób, których może nikt już za dłoń nie ujmuje, nie przytula.

Człowiek bez miłości to gasnąca świeca.

Ale tam, gdzie serce jaśniej rozświetla spojrzenie, dobrze jest odpocząć. Odetchnąć głębiej, nabrać cały haust powietrza. Być. Przytulić, dać komuś dobre słowo, albo kromkę chleba.

Rodzina jest cudownym darem, pierwszym powodem do wdzięczności każdego dnia i ostatnim każdego wieczoru. Jeśli zdrowa – małym niebem na ziemi. Agregatem tlenu.

Lecz nawet kiedy jej nie ma, to On jest cały czas. Źródło. Na Jego obraz zostaliśmy stworzeni, z pragnieniem miłości w sercu.

Dla wszystkich poranionych, dla samotnych, rozczarowanych, dla spragnionych, dla zdrowych, chorych. Dla każdego. Miłość, która się nie kończy. Bóg.

 

DSC_8573 DSC_8574 DSC_8576 DSC_8579 DSC_8577 DSC_8582 DSC_8583 DSC_8585 DSC_8589 DSC_8590 DSC_8598 DSC_8599 DSC_8605 DSC_8610 DSC_8611 DSC_8612 DSC_8615 DSC_8620 DSC_8619 DSC_8623 DSC_8625 DSC_8632 DSC_8633 DSC_8639 DSC_8636 DSC_8642 DSC_8651 DSC_8648 DSC_8646 DSC_8653 DSC_8654 DSC_8655 DSC_8643 DSC_8658 DSC_8656 DSC_8659 DSC_8661 DSC_8672 DSC_8676 DSC_8677 DSC_8679 DSC_8680 DSC_8683 DSC_8692 DSC_8684 DSC_8685 DSC_8687 DSC_8697 DSC_8699 DSC_8702 DSC_8703 DSC_8706  DSC_8711 DSC_8715 DSC_8716 DSC_8726 DSC_8736 DSC_8741 DSC_8750 DSC_8744  DSC_8746   DSC_8754 DSC_8763DSC_8778 DSC_8770 DSC_8775 DSC_8776 DSC_8777 DSC_8758  DSC_8829

 

Pin It

Related Posts

3 Responses to Najważniejsze

  1. Iza napisał(a):

    Kocham Was! Jestescie wspaniała rodzinka! Zaczelam od wpisu ‚wytrzymaj’, a teraz ten z dnia wcześniejszego.. Bóg Wam wynagrodził ta ogromna stratę, wniósł radosc w Wasz dom.. nie ma nic piękniejszego niz dom pełen dzieci, te zdjecia sa odzwierciedleniem tej radosci jaka daje Bóg.. Pozdrawiam Was serdecznie.. :)

    • Sunspotter napisał(a):

      Dziękujemy bardzo za miłe słowa! Miód na serce :-) To prawda, mimo tęsknoty za Hanią, która zawsze będzie trwać, Bóg dał nowe źródło miłości i radości (a w zasadzie dwa żródła :-) i jesteśmy mu za to bardzo wdzięczni! Pozdrawiamy Waszą rodzinkę również serdecznie :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *