Posts Tagged ‘Gdynia’

Ciuciubabka

Czy to nie piękne, że tuż za rogiem (dosłownie!), powstała nowa kawiarnia przyjazna rodzicom i dzieciom? Cieszę się z tego ja, cieszy się Zosia, a niedługo na pewno doceni i Franek. Do Ciuciubabki trafiliśmy już na drugi dzień po otwarciu, całkiem przypadkiem. Red Bull Air Race pokrzyżował nam plany podboju plaży,...

Dlaczego nie poszliśmy na Red Bull Air Race

Nie poszliśmy, bo  jak większość tubylców nie pchamy się na plażę, kiedy na jednego człowieka przysługuje mniej  niż stopa kwadratowa piasku. A na Red Bull Air Race wydawało się, że i pół palca przestrzeni to luksus. Ogólnie impreza dostarczyła nam wiele ubawu, chociaż w nieco innej formie niż większości obecnych....

Trójmiejski plażing

Upał od wczesnego ranka do wieczora. Bezlitosne słońce. Ciepły Bałtyk. Wiatru jak na lekarstwo. Odkąd się tutaj przeprowadziliśmy, nie pamiętam takich temperatur. Jeszcze nigdy nie musieliśmy w domu ratować się wiatrakiem. A jednak. Tropiki i u nas. Nowa rzeczywistość! Czy lepsza, to się okaże :) Każde popołudnie spędzamy na plaży,...

Podstrzyżyny

Z drżeniem serca zdecydowaliśmy się zaprowadzić Zosię po raz pierwszy do fryzjera. Poza obciętą kiedyś w domowych warunkach grzywką, włosy rosły sobie swobodnie od urodzenia. No i jak przyłożyć nożyczki do tych niemowlęcych loczków na końcach? Poza tym Zosia nie przepada za czesaniem i przed oczami mieliśmy dantejskie sceny wyrywającego...

Ćma

Czasami mam wrażenie, że na czole mam napisane wielkimi literami "zagadaj mnie na śmierć". Lubię słuchać ludzi. Jak ktoś kiedyś mądrze powiedział, nie od parady uszu się ma dwoje, a usta tylko jedne. Ale bez przesady. Ja też lubię czasem coś powiedzieć. Albo chociaż pobyć w ciszy. Ciszę kocham. Kiedy...

Tak plażują tygrysy

Ciagle zimno, zimno, zimno albo pada, pada, pada. A dzisiaj słońce! Pobiegłyśmy z Zosią na plażę z nadzieją na małe opalanie. Niestety wiało niemiłosiernie. I tylko turystów mi żal, którzy zaplanowali urlop nad polskim morzem. Co roku widujemy panie, które na przekór aurze wylegują się w bikini, pewnie później lecząc...

Długi weekend

Kolejny długi weekend. Zakupy zostawiliśmy na sam koniec. Błąd. Nie przypuszczaliśmy, że Tesco będzie wyglądać jak po wojnie – wszystkie półki świeciły pustkami. I mimo, iż wszyscy liczyliśmy na grilla, na plażowanie i mrużenie oczu w letnim słońcu, to na północy chmury, deszcze i wiatr. Ale weekend i tak był...

Zimne morze

  Tak jak każde dziecko z południa, tęskniłam za północnym morzem, mantrycznym szumem fal i wydmami, wśród których można się zgubić. Taki obraz malowany prozą Pawła Huelle i opowieściami Annie Proulx ("Kroniki portowe"). Marzenie. Mimo iż na trójmiejskiej wakacyjnej plaży trudno odnaleźć mgliste wydmy, czy bezludne zakątki, to północne morze nawet w sezonie ma...

Wieczór w porcie

Pojechaliśmy ostatnio do portu. Mieliśmy iść na plac zabaw na plaży (znają go wszystkie dzieci), ale Zosia zasnęła w samochodzie. Zaparkowaliśmy na przeciwko Daru Pomorza, zjedliśmy w samochodzie romantyczną kolację w blasku zachodzącego słońca (kebab + cola) i już mieliśmy wracać do domu, kiedy jednak mały kotek postanowił się obudzić. Plan został...

Galeria dla maluchów

Czasami miło się gdzieś zaszyć, chwycić w dłonie filiżankę latte i przymknąć oczy na miękkiej kanapie. I chwilę nie robić nic. Albo dłuższą chwilę. Niedoścignione marzenie, jeżeli w domu ma się (prawie) 4-latkę, która koniecznie musi iść na plac zabaw/zbierać kwiatki/szukać mrówek/robić bałagan. My z Zosią wypracowałyśmy więc kompromis, szczególnie...

Morski Dzień Dziecka

W tym roku, z racji okoliczności szczególnych, w Dniu Dziecka wybraliśmy najłatwiejszą opcję, czyli niezbędnik Zosi: lody, balony i plac zabaw. Okazało się, że ten sam plan miało 3/4 miasta, więc doliczyliśmy jeszcze godzinę na zaparkowanie samochodu.       Nawet w gdyńskim porcie są takie miejsca, gdzie niewiele osób...

Pizza & pranie

Zepsuła się nam pralka. Bywa. Pralka niestety ma strukturę nieco bardziej skomplikowaną, więc czekamy na jej cudowne uzdrowienie już trzeci tydzień... Jako że pranie i tak gdzieś trzeba robić, a nie chcemy już nadużywać uprzejmości sąsiadów, znaleźliśmy rozwiązanie doskonałe. Pralnia samoobsługowa! W Gdyni mamy pralnię niecałe 10 minut drogi od...