Ten jeden spacer

by • 9 kwietnia 2018 • FOLLOW THE SUN, WSZYSTKIE WPISYComments (0)276

Było i tak. Nie oszukujmy się, kiedy spadnie pierwszy śnieg każdy się cieszy. Każdy idzie lepić bałwana, na sanki, na gorącą czekoladę, każdy chce wydeptać świeże ślady na białej połaci.

Poszliśmy i my. Sanki sprawdziły się świetnie jako środek transportu dzieci swoich i cudzych, ale okazało się, że najfajniej zjeżdża się na pupie z najbardziej stromej górki.

Bez wątpienia najlepsze zimowe momenty, chociaż jakoś mi nie żal, że sanki zostały już schowane i czekają na następną zimę. Oby dała za sobą dłużej zatęsknić…

 

  

Pin It

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *